RPG to mapa

Fragment rozmowy między japońskim serwisem 4Gamer.net, Tetsuyą Takahashim (szefem Monolith Soft) oraz Katsuhiro Haradą (wcześniej producentem, od niedawna menedżerem odpowiedzialnym za wszystkie gamingowe marki należące do Bandai Namco).

Zanim poruszymy główny temat, chciałem zapytać o wiadomość napisaną przez p. Takahashiego towarzyszącą informacji o rekrutacji do Monolith Soft. „RPG to mapa” – co to dokładnie znaczy?

Takahashi: To nasza filozofia, ale postaram się wyjaśnić. Jak mówiliśmy wcześniej, Monolith Soft to firma, której trzon stanowił zespół odpowiedzialny za Xenogears. Od czasów tej gry główny nacisk stawiamy na mapy.

Harada: Ach tak.

Takahashi: W pierwszych latach PlayStation [1] trudno było tworzyć w pełnym 3D. Konieczne było łączenie stylów. Zespół od Final Fantasy VII stworzył lokacje 2D, po których poruszają się trójwymiarowe postacie. Zespół od Xenogears wybrał inaczej – trójwymiarowe lokacje z dwuwymiarowymi postaciami.

Czytaj dalej „RPG to mapa”

Z brzucha wieloryba

Nie wiedzieć czemu mój stary tekst o Baten Kaitos Origins ostał się po hatakumbie, jaką przeprowadziłem na blogu w zeszłym roku. Mając bardzo ograniczone możliwości robienia regularnych aktualizacji uznałem, że odgrzanie kotleta będzie dobrym pomysłem. Zacząłem jednak poprawiać, wycinać i dodawać nowe fragmenty, aż w końcu, niczym w przypadku statku Tezeusza, urodziło się coś zupełnie nowego (co wcale nie było łatwe po takim czasie), ale z tym samym przesłaniem – że BKO to bardzo dobra gierka. Tekst, podobnie jak pięć lat temu, wrzucam z myślą o tych wszystkich, którzy interesują się dobrymi grami zapomnianymi przez historię (mam nadzieję, że więcej takich uda mi się napisać w przyszłości).

Czytaj dalej „Z brzucha wieloryba”

Monolith Soft pracuje nad nową „grą akcji”

Monolith Soft podał dziś w serwisach społecznościowych informację, że studio rozpoczęło prace nad nową i „ambitną” grą akcji. Z tego powodu szuka pracowników, którzy mają doświadczenie przy produkcji podobnych tytułów.

Nie pojawiły się rzecz jasna żadne konkrety na temat nowego projektu, ale studio zamieściło na swoich stronach ilustracje, które najprawdopodobniej pochodzą z nowej gry. Sugeruje to także opis jednego ze stanowisk, które wymaga od potencjalnego pracownika znajomości tradycyjnego zachodniego fantasy (ten sam opis podpowiada również, że w grze będą zaimplementowane jakieś elementy online).

Dla niewtajemniczonych wyjaśnienie – określenie „gra akcji” w Japonii nie musi oznaczać tego, co na Zachodzie, czyli strzelanin i wybuchów. W ten sposób mówi się tam i pisze po prostu o grach zręcznościowych. Innymi słowy, nowy projekt Monolith Soft może być grą action-RPG w klimatach fantasy, a nie duchowym spadkobiercą Disaster: Day of Crisis z Wii lub czymś w ten deseń. Być może jest to nawet tytuł, o którym kilka lat temu wspominał Yasuyuki Honne, jeden z założycieli studia i szef oddziału w Kyoto, który mówił, że chciałby stworzyć coś, co łączyłoby know-how Monolith i Nintendo.

Na rezultaty prac przyjdzie nam najpewniej jeszcze trochę poczekać. Obecnie studio kończy Xenoblade Chronicles 2, które ma ukazać się przed końcem roku na Nintendo Switch.

Tetsuya Takahashi o Xenoblade Chronicles 2

„Mam dość opowieści o destrukcji”, oświadczył Tetsuya Takahashi, szef i założyciel studia Monolith Soft, które obecnie dłubie przy Xenoblade Chronicles 2 (Nintendo Switch). Dla niego to nowość. Istotnie, bohaterowie jego gier (Fei, Shion czy Shulk) są często hartowani w ogniu od pierwszych godzin – niektórzy mniej (Shulk), niektórzy bardziej (Fei), ale jednak są. Teraz ma być jednak trochę inaczej. Takahashi odwiedził w tym miesiącu Los Angeles, gdzie opowiadał o swoim nowym projekcie pierwszy raz od czasu styczniowej zapowiedzi.

Czytaj dalej „Tetsuya Takahashi o Xenoblade Chronicles 2”

Monolith Soft wciąż musi szukać

Mój tekst poświęcony historii Monolith Soft opublikowany na PPE zatytułowałem “Hartowanie monolitu”. Chciałem w ten sposób uzmysłowić czytelnikom, że w tle wszystkich tych informacji, które udało mi się w nim upchnąć, przewija się zwłaszcza jeden motyw – trwający od ponad dekady proces szukania złotego środka przez Takahashiego i jego współpracowników. Xenoblade Chronicles X to kolejny etap tych poszukiwań i bynajmniej nie ostatni. [Tekst nie zawiera spoilerów]

Czytaj dalej „Monolith Soft wciąż musi szukać”